Archiwum dla Czerwiec, 2002

ju-hu-hu!!!

4+ z postępowania cywilnego! Duma mnęł rozpera! Ok, teraz mogę mieć najwyżej dwie poprawki, to już przerabiałam dwa lata temu, można przeżyć. Nie jest źle!
… byle tłum sie śmiał, byle księżyc grzał…

pielgrzymka do Mekki

Znów tekst całkiem z innej bajki, ale to szczegół mało istotny. Otóż przez ABSOLUTNY PRZYPADEK trafiłam do Chrisa, przeczytałam od A do Z, czy też od Alfy do Omegi, przeczytałam razy kilka zresztą… Hm, co by nie mówić – robi wrażenie. W każdym razie na mnie zrobiło. Faktem jest, że mało kto ma w dzisiejszych czasach zdrowe podejście do seksu, mało kto potrafi swobodnie mówić na ten temat, itepe, itede. Ja sama nie potrafię (geny po mamuśce..), ale podejście chiba mam OK… co nie zmienia faktu, że Chrisa odwiedzać będę regularnie w celach terapeutycznych :)

a jutro Warszawa…

… cieszę się jak norka! Co tu dużo gadać… stęskniłam się za Pewnym Panem :) a że naUka w lesie? Nie pierwszy raz…