Archiwum dla Grudzień, 2002

oczy tej małej…

…wysiadły kompletnie!!!

Noc z piątku na sobotę spędziłam nad tłumaczeniem z francuskiego. Siedziałam do siódmej rano. No comment!!! Oczywiście nie skończyłam, oczywiście dziś też nie skończę, ale OCZYWIŚCIE jadę jutro do Warszawy!!! Praca magisterska nie zając, nie ucieknie ;-) Paula ma już całość pracy w brudnopisie, no ale ona zawsze jest lepsza ode mnie (absolutnie mi to nie przeszkadza). „No ale ona” ma Mężulka przy sobie i nie tęskni! (chyba że za panieńskimi czasami, hehehe). A ja… no cóż, sami wiecie, kochani czytający…

muzyka 2002

W Trójce podsumowano rok na liście przebojów…numero uno dla „Freelove” Depeche Mode… nie powiem, żebym się nie cieszyła!!! w końcu to czołówka mojego ubiegłorocznego topu (ciekawych zapraszam tutaj i tutaj też). A co podobało mi się w tym roku???

Absolutny hit:
Dominik Kwaśniewski i Bogusław Kaczmarczyk: „Bolero”
Pierwsza dycha:
1. Republika: „Śmierć na pięć”
2. Sweet Noise i Anna Maria Jopek: „Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz”
3. T. Love: „Ajrisz”
4. Hey: „Cudzoziemka w raju kobiet”
5. Zbigniew Hołdys: „Stalker”
6. Nelly i Kelly Rowland: „Dilemma”
7. Nickelback: „How you remind me”
8. Piotr Bukartyk: „Małgocha”
9. Wilki: „Urke”
10. Tilt: „Cicho, cicho oddychasz śpiąc”

…duża buźka dla wszystkich z podobnie zwichrowanymi gustami muzycznymi!!!

poświętnie

Święta na diecie? I owszem… Dieta SS, czyli sernik (z brzoskwiniami… mniam!) plus sałatka (wielojarzynowa… mniam!) – oto, co jadłam przez ostatnie dni. I piłam oczywiście (dużo!) – próbowałam zapić tęsknotę, nie udało mi się to. Rozmowy z rodzicami – i po co mi to było??? Resztki zdrowia psychicznego przez nich tracę…
I tak oto minęły mi święta. Od jutra do roboty – trzeba napisać ostatni rozdział pracy magisterskiej, im szybciej to zrobię, tym szybciej pojadę do NIEGO…

Zamówiłam dziś „Gwiazdkowe dzieci” Lady Pank w Trójkowej muzycznej poczcie. Niestety nie doczekałam się… A zatem wykorzystam inne medium publiczne ;-)

DEDYKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY TAK JAK JA CZUJĄ SIĘ W TE ŚWIĘTA BARDZO ZAGUBIENI I TROCHĘ SAMOTNI:

„Za naszym oknem na nowy już rok
Coś się zapala i błyszczy przez mrok
Gwiazdkowe dzieci u nadziei wrót
Stoimy wszystkie czekając na cud
Ufni w potęgę ściszamy głos
Aż za szyb kręgiem błyśnie nasz los
Zimne są ognie i biała jest noc
Pali się drzewko i truchleje moc
Gwiazdkowe dzieci swych ojców i mam
Stoimy wszystkie u nadziei bram
Wierząc, że właśnie musi być tak
Póki nie zgaśnie za oknem znak
Tyle jest myśli i tyle jest w nas
Gwiazdkowych dzieci spod milionów gwiazd
Stojących ciągle u nadziei bram
Gwiazdkowych dzieci swych ojców i mam”