A miało być tak pięknie, wywiady, autografy… :-)
Planowanie dwóch wolnych majowych weekendów. Ma być wyjazdowo. Najpierw teściowie i Trójmiasto, później Toruń.
I rowery mam obiecane nareszcie.
Co z tego? kiwam się nad materiałami i szlag mnie trafia. Nie, nie przez naukę.
Nic konkretnego złego. Tylko nie to co być powinno.

O.N.A. – Niekochana

UPDATE, piątek wieczorem:
Panie doktorze, gdziekolwiek się dotknę to mnie boli!!!
Ergo: leżym i kwiczym.
Ergo: się nie uczym.
Ergo: jutro najpewniej nie zaliczym.
Ergo: mam to wszystko w dupczym.